Wielkimi krokami zbliża się do nas Euro 2012. Mecze odbędą się w Polsce i na Ukrainie. Przyjedzie wtedy do nas wielu kibiców. Wszyscy spoglądają na postępy w budowie dróg i stadionów. Gołym okiem obserwujemy zmieniające się dworce kolejowe i lotniska.
Rozgrywki przyciągną nie tylko kibiców, ale też wielu turystów, nie zainteresowanych piłką nożną. Czy jednak jesteśmy w stanie przenocować wszystkich chętnych, którzy chcieliby nas odwiedzić na Mistrzostwa Europy? Jak w naszym kraju wygląda baza noclegowa? Przyjrzyjmy się statystykom.
W połowie tego roku zarejestrowano w Polsce ponad siedem tysięcy obiektów zbiorowego zakwaterowania, spośród których 3223 stanowiły hotele i 3983 pozostałe obiekty hotelowe.
Do tej drugiej grupy zaliczają się hostele, motele, pensjonaty, domy gościnne i zajazdy oraz te obiekty, którym nie została nadana żadna kategoria, a świadczą usługi hotelowe. Wśród pozostałych obiektów najliczniej reprezentowane były ośrodki wczasowe, których było 1154.
Wiele rozpoczętych inwestycji skończy się przed rozpoczęciem mistrzostw, tak więc w 2012 roku Polska powinna posiadać odpowiednią bazę noclegową. W stosunku do lat ubiegłych znacznie wzrosła liczba obiektów zbiorowego zakwaterowania i taka tendencja zapewne utrzyma się aż do 2012 roku.
Mecze, które mają być rozgrywane w naszym kraju odbędą się we Warszawie, Poznaniu, Chorzowie , w Gdańsku, Wrocławiu i Krakowie. Niemożliwe, ze względów logistycznych jest zakwaterowanie wszystkich kibiców w tych miastach, tak więc baza noclegowa rozwija się w całej Polsce. Oby tylko kibice mięli jak dojechać na stadion.
Bardziej oszczędni i spóźnialscy będą musieli wybrać zakwaterowanie z dala od miast, w których będą się toczyć rozgrywki. Im dalej, tym będzie taniej. Część również wybierze noclegi w sąsiednich krajach.
Artykuł z serwisu Airstar.plDarmowe artykuły do przedruku
Autor: O.Joanna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz